Przejdź do treści
Klub Górski PTTK Kielce

Jesteś tutaj

17-12-2017 IV ETAP Szlaku czerwonego Annopol - Gołoszyce z KG PTTK Kielce.

W niedzielę, 17 grudnia 2017 roku, Klub Górski PTTK Kielce wędrował ostatnim odcinkiem szlaku czerwonego Annopol- Gołoszyce. Etap czwarty wiódł  z Górek Klimontowskich do wielkiej czerwonej kropy początku/końca szlaku przy drodze wojewódzkiej 74,  w Gołoszycach. Dzięki dziarskiemu przejściu tego odcinka, został zrealizowany plan przejście całego szlaku czerwonego w kończącym się 2017 roku.

O godzinie 7:00 rano w niedzielę, bladym i mrocznym świtem, 20 członków i sympatyków klubu zjawiło się na przystanku przy ulicy Biskupa Cz. Kaczmarka w Kielcach, aby wyruszyć na rajd. Nie odstraszył nas nawet prószący z nieba śnieg i temperatura lekko poniżej zera stopni Celsjusza. W wyśmienitych nastrojach , które nie opuszczały nas przez cały dzień, dotarliśmy do Pałacu w Górkach Klimontowskich, gdzie nie cały  miesiąc temu pożegnaliśmy znaki szlaku czerwonego.  Kilka minut po godzinie 8:00 wyruszyliśmy na szlak. Aura również nam  sprzyjała i bardzo miło się spacerowało lekko zaśnieżoną Wyżyną Sandomierską.

 Pierwszy przystanek- wieś Konary- miejsce związane z I wojną światową i działaniami zbrojnymi toczonymi na tym terenie w maju i czerwcu 1915 roku. Krótka przerwa przy upamiętniającym tamte działania obelisku i dalej wąwozem lessowym pomaszerowaliśmy w stronę wsi – ujadanie psów w każdym domostwie, to chyba znak rozpoznawczy tych terenów. Przy drodze,  po przejściu około 1,5km od obelisku, zobaczyliśmy tablicę informującą o ruinach XV wieku zamku Słupeckich na pobliskim wzgórzu. Chęć zobaczenia tego miejsca spowodowała, że troszkę odbiliśmy od szlaku i ruszyliśmy na poszukiwanie resztek murów dawnej rezydencji obronnej. Udało się znaleźć wejście do dawnej piwnicy oraz kawałki ścian, widok ze wzniesienia w dolinę rzeki Koprzywianki był i interesujący i po trochu intrygujący. Szybko jednak wracamy na obrany  szlak i dalej drogą asfaltową, przez wieś Kujawy, podążamy ku kolejnemu zamkowi na naszej trasie, twierdza w Ujeździe czeka i wzywa.

Koło godziny 11:00 widać już Zamek w Krzyżtoporze w oddali, pozostałości ścian połyskują w słońcu i robią na nas wrażenie. Przyśpieszamy kroku i przez grząski teren zmierzamy w stronę zamku. W Ujeździe był półmetek naszego wędrowanie, więc też czas na chwilę odpoczynku i regenerację w punkcie MOR na szlaku rowerowym Green Velo, oczywiście z widokiem na zamek. Następnie szybka fotka grupowa, ekspresowa historia twierdzy zbudowanej przez Krzysztofa Ossolińskiego w XVII wieku i dalej podążamy za znakami szlaku czerwonego.

Czas szybko i miło płynie, a że słonko coraz mocniej przypiera to śnieg już zdążył się stopić i widoczny ze szlaku na horyzoncie zarys kościoła św. Katarzyny w Iwaniskach rysuje się już w mniej zimowej scenerii. My natomiast ciągle w drodze, głównie trasą asfaltową (niestety ten etap szlaku mocno wyasfaltowany), do Modliborzyc. Podczas wędrowania mieliśmy też okazję, zobaczyć jak wygląda polowanie na zające przez myśliwych na miejscowym polu, akcja bardzo mocno zorganizowana a nasze wrażenia różne - trochę zdziwienie, trochę zaskoczenie.

W Modliborzycach krótki postój pod miejscowym kościołem pod wezwaniem św. Benedykta. Na placu przykościelnym z zainteresowaniem oglądamy nagrobki z XVI wieku. Do celu, mety, pozostało już tylko 2,5km. Ten ostatni prosty odcinek pokonujemy bardzo szybko i o 14:00 widzimy kropkę czerwoną kończącą nie tylko naszą dzisiejszą wędrówkę, ale też zmagania  na wszystkich 4 etapach szlaku. Pamiątkowe zdjęcie grupowe, słodka niespodzianka na zakończenie zmagań ze szlakiem czerwonym od św. Mikołaja i ruszamy w drogę powrotną busem do Kielc.

Zmęczeni, ale zadowoleni kilka minut po 15:00 kończymy ten miły rajdowy dzień. Szczególnie w dobrych nastrojach jest piątka z nas, która przeszła w ramach organizowanych przez Klub Górski wyjazdów cały czerwony szlak Annopol-Gołoszyce.

Szczęśliwa piątka to: Marysia Kraśnicka, Beata i Paweł Milewiczowie, Andrzej Kozalski i Jan Wiórek. Bardzo serdecznie im gratulujemy i sami już snujemy plany przejścia brakujących odcinków.

Długość trasy etapu liczyła 25,2km. Sympatyczną grupę prowadziła Anna Kaniszewska - Przewodnik Świętokrzyski.

Zdjęcia: Paweł Suder, Andrzej Kozalski.

czw. 21.12.2017 - 18:31

Przeczytaj agendę wyjazdu

Kalendarz imprez

pon.
wt.
śr.
czw.
pt.
sob.
ndz.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
 
Listopad 2018
 

Stronę aktualnie przegląda 2 osoby